TEN CO PRZYBYŁ
wystawa DIE KUNST IST TOTH 3, komunikat prasowy

We are no more the center than any other point in the univerese

Proponowany projekt stanowi trzecią odsłonę efemerycznego wydarzenia o charakterze artystycznym, składającego się z akcji, multimedialnych instalacji, projekcji wideo oraz działań z dźwiękiem i koncertów. Dwie poprzednie edycje miały miejsce w latach 1998 [galeria Tower Building, Łódź] i 2002 [Miejska Galeria Sztuki w Łodzi. Ośrodek Propagandy Sztuki]. W kolejnej prezentacji wezmą udział: Maciej Ożóg, Marek Rogulski, Wspólnota Leeeżeć, oraz grupa muzyczna Ben Zeen. W programie filmowym zobaczymy realizacje Marka Zygmunta, Ben Zeen, Wspólnoty Leeeżeć LYYYING CINEMA, Marka Roguluskiego, Plazmy TV i Wiktora Skoka
Idea Die Kunst Ist Toth, sformułowana przez Andrzeja Miastkowskiego i Maciej Ożoga, wynika z refleksji nad rolą i sposobem istnienia sztuki we współczesnym świecie oraz miejscem artysty w postindustrialnym społeczeństwie informacyjnym. Die Kunst Ist Toth łączy w sobie aspekt metartystyczny i egzystencjalny. Z jednej strony, nawiązując do tradycji dwudziestowiecznych awangard, jest emanacją kuratorskich umiejętnośći samych artystów i wynikiem krytycznego namysłu nad instytucjonalnym wymiarem sztuki. Z drugiej jest poszukiwaniem podstawowych, archetypicznych często ukrytych, czasami skrywanych, najczęściej zapomnianych i nieświadomych wymiarów egzystencji. Unikając prostych rozwiązań, raczej pytając niż udzielając oczywistych odpowiedzi, artyści tworzący Die Kunst Ist Toth starają się spoglądać zarówno na zewnątz jak i w głąb; przyjmując jako zasadę metodologiczną formułę Foucaulta, czyniąc łatwe gesty trudnymi poddają krytycznemu namysłowi zarówno rzeczywistość społeczną we wszystkich jej wymiarach, jak i sfery najbardziej intymne. U podstaw Die Kunst Ist Toth leży bowiem przeświadczenie o sieciowym charakterze egzystencji, której specyfikę wyznaczają raczej zróżnicowane, wieloaspektowe relacje niż mniej lub bardzie ścisłe podziały i hierarchiczne zależności. Fakt ten znajduje manifestację także w z zasady trnasmedialnej postawie artystów ? szukając sposobów komunikacji i równocześnie problematyzując ją, poszukują jednocześnie języka korzystając z wszelkich możłiwych mediów.
Nazwa wystawy nawiązuje do starożytnego mitu o egipskim bogu magii Tothcie, który zgodnie z legendą hermetyczną był patronem a zarazem pierwszym adeptem sztuki alchemicznej. W odniesieniu do historii sztuki XX wieku tytuł wystawy jest parafrazą zdania sformułowanego przez Georga Grosza i Johna Heartfielda, oznajmiającego >śmierć sztuki< (die Kunst ist tot) w jej tradycyjnym, związanym z kategorią mimesis ujęciu, jak i w kontekstach jej dotychczasowego funkcjonowania na linii artysta - dzieło - widz - krytyka.

22_dkit2007plakat.jpg
       
22_dkit2007plakaty.jpg
       
22_dkit2007baner.jpg
       
22_tencoprzybyl.jpg
 ten co przybyl     
22_tencoprzybyl13.jpg
       
22_tencoprzybyl12.jpg
       
22_tencoprzybyl3jpg.jpg
       
22_tencoprzybyl11.jpg
       
22_tencoprzybyl10.jpg
       
22_tencoprzybyl8.jpg
       
22_tencoprzybyl9.jpg
       
22_tencoprzybyl7.jpg
       
22_tencoprzybyl0.jpg
       
22_tencoprzybyl6.jpg
       
22_tencoprzybyl5.jpg
       
22_tencoprzybyl1.jpg
       
22_tencoprzybyl4.jpg
       
22_tencoprzybyl2.jpg